Skoki do wody

skok do wody uraz kręgosłupa        Wakacje już nadeszły i spora część osób zamierza spędzić je nad wodą jeśli pogoda na to pozwoli. Nie trzeba jednak wyjeżdżać daleko aby skorzystać z możliwości nie tylko pływania w orzeźwiającej wodzie, dającej wytchnienie w trakcie dużego upału. Wybrać się można na kąpieliska, których nie brak bądź basen. Wiele osób lubuje się w skokach do wody i niestety co roku wiele z nich przypłaca poważnymi urazami kręgosłupa. W najgorszych wypadkach dochodzi do kalectwa.

Bezmyślność prowadzi do tego, że rokrocznie przeważnie młodzi ludzie, wykonują swój ostatni skok do wody. Według statystyk, to mężczyźni do 24 roku życia najczęściej stają się ofiarami własnej głupoty i chęci popisania się przed znajomymi. Skok „na główkę” w miejscu, co do głębokości którego nie jesteśmy pewni oraz w każdym nieodpowiednim miejscu do wykonywania takich ewolucji, bardzo często kończy się urazami kręgosłupa w odcinku szyjnym. Jeśli nieumiejętnie wykonamy skok lub skoczymy do zbyt płytkiej wody, do woda i w zetknięciu z wodą a tym bardziej w zetknięciu z dnem zostaje bardzo gwałtownie odgięta. Powstaje olbrzymia siła działająca na odcinek szyjny kręgosłupa.

        W przypadku mechanicznego uszkodzeni struktur w tym odcinku czyli mięśni, więzadeł i kręgów, które mają za zadanie chronić rdzeń kręgowy, najczęściej dochodzi do przerwania rdzenia kręgowego. Może też dojść do wystąpienia ucisku na rdzeń kręgowy przez odłam kostny lub wypadnięty dysk. W efekcie końcowym w wyniku zmian jakie zachodzą w strukturze kręgosłupa szyjnego, rdzeń kręgowy zostaje narażony na nieodwracalne zmiany. Może dojść do paraplegii czyli porażenia dwukończynowego lub tetraplegii czyli porażenia czterokończynowego. W najgorszych przypadkach skok do wody może zakończyć się nawet śmiercią. Jeśli przeżyjemy, zmiany są nieodwracalne. W ułamku sekundy przyjemność z jednego skoku do wody zostaje zamieniona na kalectwo do końca życia i konieczność poruszania się na wózku inwalidzkim. Nie wspominając o dolegliwościach bólowych i nie należącym w tym wypadku przyjemnym wspomnieniu pobytu w szpitalu, zanim na wózek inwalidzki przyjdzie nam zasiąść. Można uniknąć tak przykrych konsekwencji letnich „wyskoków”.

       Najważniejsze aby nie dać się ponieść emocjom i chęci zaimponowania skokiem do zbiornika czy basenu, którego głębokości nie jesteśmy pewni. Nieodpowiednie są też wszelkiego rodzaju miejsca, które nawet jeśli mamy pewność, że nie zaskoczą nas płycizną, to nie mamy jednak pewności co do tego na co w danym zbiorniku natrafić możemy. Nie należy także wykonywać salt, obrotów i innych akrobacji w powietrzu przed skokiem, gdyż ich nieumiejętne wykonanie może również skończyć się kalectwem a nawet śmiercią jeśli głowa zostanie narażona na gwałtowne odgięcie podczas zetknięcia się z wodą. Warto również pamiętać o wskazówkach mówiących o tym, że nie należy skakać do wody po obfitym posiłku ani też będąc rozgrzanym, szczególnie jeśli woda jest dość zimna bo może to skutkować szokiem termicznym. A już najgorszym towarzyszem podczas zabaw w wodzie jest alkohol, po którym zyskujemy złudne wrażenie posiadania niezwykłych umiejętności, które życie może boleśnie zweryfikować.

2 thoughts on “Skoki do wody

Dodaj komentarz