Dyskopatia – choroba XXI wieku

dyskopatia kręgosłupa      Dyskopatia jest schorzeniem krążka międzykręgowego. Schorzenie to umiejscawia się najczęściej w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, rzadziej w odcinku szyjnym lub piersiowym. Polega na wypukleniu jądra miażdżystego, które powoduje ucisk na rdzeń kręgowy i korzenie nerwowe a także inne elementy kanału kręgowego. Obecnie jest to jedno z najczęściej występujących schorzeń kręgosłupa, która dotyka przeważnie grupę wiekową pomiędzy 30 a 50 rokiem życia. Z tego przedziału wiekowego, aż 30% osób cierpi na dyskopatię lub miało z nią kiedyś problemy.

        Początkowo dyskopatia nie daje żadnych objawów albo jedynie skutkuje niewielkimi dolegliwościami bólowymi. Z tego względu zwykle rozpoznawana jest już w stadium zaawansowanym, bo ból kręgosłupa z początku kojarzony jest z przeciążeniem czy też przepracowaniem. Istotne w tym wypadku jest, aby dyskopatia została zdiagnozowana jak najszybciej, ponieważ wtedy są największe szanse na skutecznie leczenie. W sytuacji gdy zmiany postępują, mogą prowadzić do zmian zwyrodnieniowych, których nie da się cofnąć. Tych, które objawiają się znacznie większą liczbą dolegliwości nie tylko bólowych a poza tym w takim stanie leczenie jest już bardzo trudne. Przyczyny dyskopatii mogą mieć różne podłoże. Za jedno z głównych podłoży prowadzących do wystąpienia tego schorzenia, uznaje się nieprawidłową eksploatację kręgosłupa.

       Zbyt duże obciążanie go, nieumiejętne dźwiganie ciężarów mogą przyczyniać się nie tylko do dolegliwości bólowych. Z czasem mogą się rozwinąć stany zapalne, który w efekcie końcowym mogą doprowadzić do dyskopatii i zmian zwyrodnieniowych. Na dyskopatię wpływ może mieć również tryb życia określany jako niehigieniczny. Złe nawyki żywieniowe prowadzące do otyłości, która przyczynia się do znacznego obciążania kręgosłupa w szczególności jego odcinka lędźwiowego, brak ruchu i higieny a nawet zbyt częste wprowadzanie naszego ciała w drgania i wibracje, co zdarza się na przykład podczas jazdy samochodem czy też uprawiania sportów ekstremalnych.

       Objawy dyskopatii mogą mieć różny charakter w zależności od tego, gdzie dokładnie jest umiejscowiona zmiana oraz jak bardzo zostało wypuklone w kierunku rdzenia kręgowego jądro miażdżyste, a co za tym idzie jak duży nacisk powoduje na rdzeń, korzenie nerwowe i inne elementy kanału kręgowego. Występować może ból miejscowy w obrębie kręgosłupa lub ból promieniujący spowodowany zaburzeniami czucia powierzchniowego. Mogą wystąpić również objawy w postaci podrażnień nerwów doprowadzające do zjawiska rwy kulszowej czy też rwy barkowej.

      Chroniczny ból nawet jeśli ma niewielkie natężenie, może sugerować, że doszło do uszkodzenia w obrębie kręgosłupa oraz przesunięcia się dysku. Zdecydowanym symptomem jest z kolei stan zapalny, który powoduje ból i mrowienie. Najczęściej mrowienie oraz drętwienie dotyczy odcinka szyjnego i lędźwiowego. Może dojść do porażenia nerwów, co skutkuje drętwieniem, ogólnym osłabieniem a nawet niedowładem. Dla jak najlepszego zobrazowania w jakim stanie znajduje się nasz kręgosłup i jak daleko są posunięte zmiany, poza badaniem fizykalny i wywiadem lekarskim przeprowadzonym z pacjentem, wykonuje się zdjęcie rentgenowskie, które obrazuje, w którym dokładnie miejscu krążek międzykręgowy przestał spełniać swoje funkcje i jak wiele zmian się dokonało w strukturze kręgosłupa. Jest to również konieczne, aby dostosować metodę leczenia.

     Aby jak najlepiej uwidocznić zmiany i precyzyjnie określić miejsce, w którym nastąpiły, zdjęcie rentgenowskie kręgosłupa wykonuje się w projekcji przednio-tylnej. Tomografia komputerowa oraz rezonans magnetyczny kręgosłupa umożliwia zobrazowanie zmian w projekcji bocznej. W około 90% przypadków, na szczęście dyskopatia nie wymaga leczenia operacyjnego. Z powodzeniem prowadzone jest leczenie zachowawcze, w razie konieczności z wprowadzeniem środków farmakologicznych oraz z konieczną rehabilitacją i fizjoterapią.

     Leczenie chirurgiczne stosuje się w momencie, gdy leczenie zachowawcze nie przyniosło oczekiwanych efektów, lub dolegliwości dalej się nasilają i wciąż postępują zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Coraz częściej wykonuje się zabiegi chirurgiczne w celu zniwelowania dolegliwości spowodowanych dyskopatią oraz aby zatrzymać dalszy progres zmian zwyrodnieniowych, przy wykorzystaniu mało inwazyjnych metod. Metody te to na przykład przezskórna nukleoplastyka laserowa PLDD, nukleoplastyka metodą Disc-FX, nukleotomia endoskopowa z dojścia tylnego lub bocznego, mikrodyscektomia lędźwiowa, czy też mikrodyscektomia szyjna z implantem cage, OP, prodisc. Niezależnie od wybranej metody leczenia istotne znaczenie ma rehabilitacja.

     Wykonywanie ćwiczeń, które pozwolą zachować sprawność w obrębie układu kostno-szkieletowego, szczególnie kręgosłupa, a po zabiegach, które pozwolą jak najszybciej powrócić do normalnego funkcjonowania. Liczy się też profilaktyka, która w dużej mierze opiera się na trosce o własny kręgosłup, a mianowicie wprowadzeniu niezbędnej aktywności fizycznej, unikaniu zbyt dużych obciążeń i utrzymywaniu prawidłowej masy ciała.

4 thoughts on “Dyskopatia – choroba XXI wieku

  • 2014-07-09 at 10:04
    Permalink

    Choruje na dyskopatie od 3 lat. Na początku bóle były bardo silne. Dobry rehabilitant, trochę pracy nad sobą i funkcjonuje normalnie, ale cały czas stosuje się do zaleceń.

  • 2014-07-10 at 16:32
    Permalink

    Bardzo dobry artykuł napisany przystępnym, a zarazem merytorycznym językiem. W końcu potrafiłam sobie zwizualizować co dzieje się w moim kręgosłupie. Dziękuję.

  • 2014-11-06 at 15:28
    Permalink

    bardzo dobry blog. w dzisiejszych czasach i „erze siedzącego trybu życia” z problemami tutaj opisywanymi boryka się masa osób, unikając przy tym jak ognia lekarzy…dzięki takim stronom i artykułom sporej części z nich można skutecznie przemówić do rozumu 😉

  • 2014-12-04 at 18:50
    Permalink

    Tak.
    Z tym samy, spotykam się u psów (zajmujemy się rehabilitacją zwierząt).
    W młodym wieku nic nie wskazuje że choroba może się rozwinąć. A wystarczy parę lat wchodzenia po schodach i organizm nie daje rady.

    Dzięki.

Dodaj komentarz